team-2444978_1920
Michal

Michal

Zaczynamy nowy semestr – 7 kwestii, na które warto się przygotować

Nowe zajęcia, nowi klienci, nowe dzieciaki, nowe wyzwania… już wiesz o co chodzi? Otóż to, nadciąga nowy semestr! Kolejny ważny moment dla Twojego biznesu pełny niespodzianek i niewiadomych. Czas pierwszych zajęć to okres burzliwy, chaotyczny, a ty będziesz zapracowany do tego stopnia, że dźwięk dzwoniącego telefonu będzie doprowadzał Cię do szału. Lecz jeżeli prowadzisz szkołę dłuższy czas, to zapewne wiesz, że okres przygotowań do pierwszych zajęć to nie cisza przed burzą – potrafi on być jeszcze gorszy niż cały semestr. Przedstawiamy Ci dzisiaj 7 aspektów, o których musisz pomyśleć przed rozpoczęciem nowego semestru!

1. Zadbaj o starych klientów

Nawet początkujący przedsiębiorca wie, jak ważne są relacje z klientami. Zaczynając nowy semestr, zapewne przybędzie Ci wielu świeżych klientów, a będą oni niemal synonimem masy wyzwań, którym musisz sprostać. Lecz biznesowym grzechem głównym jest zapominanie o starych klientach. Upewnij się, że każdy rodzic, którego dziecko nauczałeś w przeszłości, dostał informacje o nowych zajęciach. Wyślij do każdego SMSa lub emaila, w którym zaprosisz ich dzieci do dalszej przygody z Twoją szkołą.

Być może jakieś dziecko nie uczestniczyło w Twoich zajęciach, ale za to pojechało na obóz, który również organizowałeś. Należy pamiętać o wszystkich klientach, którzy zaufali Ci w przeszłości. Pamiętaj, że dla rodziców edukacja potomków jest bardzo ważna, ale to też często zapracowani ludzie, którzy mogli zapomnieć o zapisach. Starzy i zaufani klienci są bezcenni – oprócz dostarczania Ci (proporcjonalnie) łatwego zarobku mogą służyć informacją, w którą stronę możesz dalej rozwijać swój biznes.

2. Pomyśl o nowych klientach

Starzy klienci są bezcenni, ale rozwijanie swojego biznesu wiąże się z koniecznością pozyskiwania nowych osób, które zechcą nam zaufać. Promocja zajęć dodatkowych może się zdawać specyficznym orzechem do zgryzienia – typowy rodzic najczęściej zapisze dziecko na zajęcia wtedy, gdy ktoś zaufany mu poleci Twoją szkołę, albo gdy masz opinię najlepszego w branży. Długa droga, by osiągnąć taką pozycję. Jeżeli jednak klienci nie biją się o miejsca na Twoich zajęciach, powinieneś zainwestować w promocję! Tradycyjne ulotki i plakaty w strategicznych miejscach są świetnym pomysłem, który się sprawdza od lat, lecz mogą one nie wystarczyć. Spróbuj promocji online – grupy na Facebooku, dobrze prowadzony fanpage i strona www oraz odpowiednia kategoryzacja słów kluczy przy wyszukiwaniu zajęć w internecie – w sieci znajdziesz mnóstwo artykułów, jak sprawnie wykorzystać te narzędzia. W przypadku Twojej branży płatna reklama w Google wydaje się być świetnym krokirm promocyjnym – tanim kosztem zyskasz wielu klientów, którzy poszukują tego zajęć pozalekcyjnych w sieci.

Kolejną dobrą praktyką promocyjną mogą być Dni Otwarte, gdzie zaprosisz rodziców z dziećmi, by zaprezentować się od najlepszej strony. Sprawdzoną praktyką jest też angażowanie rodziców – wtedy na przykładowych pierwszych zajęciach (czy też Dniach Otwartych) opiekunowie poczują, że odbywają się one w przyjaznej i rozwojowej atmosferze, a dodatkowo mogę wspólnie z dzieckiem poczuć jego pasję. No i pamiętaj, że aby być najlepszym w branży oraz aby inni polecali Cię dalej, to nawet cała powyższa promocja na najlepszym poziomie może nie pomóc, jeżeli Twoje zajęcia nie są dobre merytorycznie oraz atrakcyjne dla uczestników, a więc… (patrz punkt niżej)i

3. Przygotuj się dydaktycznie

Już nawet 75% polskich dzieci uczęszcza na dodatkowe zajęcia, a rynek ten rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. Szkoły językowe, muzyczne, czy też sportowe otwierają się na każdym rogu… Ponieważ nie tylko chcesz utrzymać się na rynku, ale w głębi duszy pragniesz, aby Twoja szkoła była rozpatrywana w kategoriach najlepszej, to dlatego musisz pamiętać, że sama promocja nie wystarczy. Nowy semestr to idealny moment aby polepszyć atrakcyjność zajęć. Sprawdź, jaką wiedzą dysponują Twoi nauczyciele i zainwestuj w nich, aby byli jeszcze lepsi. Idź krok dalej – przeprowadź z Twoją kadrą burzę mózgów pt. “Co zrobić, żeby zajęcia były jeszcze bardziej atrakcyjne?”. Nie ma lepszych powodów do rekomendowania szkoły, niż dzieciaki, które wracają z zajęć z nową wiedzą i umiejętnościami, a dodatkowo pełne pozytywnej energii.

4. Przygotuj się logistycznie

Planowanie – niektórzy to lubią, a niektórzy unikają tego procesu jak ognia. Jednak w kontekście zajęć jest to coś, czego nie przeskoczysz. Bez doskonałej logistyki w Twój biznes wkradnie się bałagan i chaos, a co gorsza – możesz stracić klientów. Odpowiednio wcześnie ułóż plan zajęć i upewnij się, że do każdych zajęć przypisane jest miejsce, w którym się odbędą (nie mówiąc o tym, że zajęcia nie mogą się na siebie nakładać w jednym miejscu). Może to brzmi jak oczywista oczywistość, jednak nie jest to takie proste, szczególnie gdy nie masz swojej placówki. Do tego dochodzi sprzęt dydaktyczny, którego potrzebują dzieciaki na konkretnych zajęciach.

Kolejna rzecz to kadra. Jak już się upewnisz, że są oni świetnie merytorycznie przygotowani, przeanalizuj ich dyspozycyjność. Czy aby na pewno masz wystarczającą liczbę pracowników i czy mają oni wystarczającą ilość czasu, aby móc efektywnie nauczać. Pamiętaj, żeby przeanalizować to nie tylko ilościowo, ale też jakościowo – może i konkretny nauczyciel ma miejsce w grafiku na wszystkie zajęcia, ale czy będzie je efektywnie prowadził, kiedy pracuje 60 godzin tygodniowo

5. Pomyśl o zmianach

Kończy się jeden semestr, a zaczyna kolejny – idealny moment na podsumowanie. Nie ma nic złego w popełnianiu błędów, jednak tylko osoby nierozsądne popełniają te same błędy regularnie. Przeanalizuj swój poprzedni semestr – co Ci wyszło, a co nie? Jakie czynności chcesz kontynuować, a co trzeba jeszcze znacznie poprawić?

Idąc krok dalej – nie bój się zmian i zaszalej, do odważnych świat należy. Poprawiłeś już to, co nie wyszło w zeszłym semestrze, to pora na krok do przodu. Spróbuj nowych zajęć, zmień konwencje aktualnych – oczywiście nie mówimy tu o lekcji piłki nożnej na basenie, ale o wprowadzaniu nowych i ciekawych rozwiązań, które sprawią, że Twój biznes może na tym zyskać, a rodzice i dzieci będą zdziwieni, ale zadowoleni.

Czasem zmiany nie zadowolą wszystkich, z tym też się musisz liczyć. Weźmy dla przykładu cenę zajęć – gdy zawsze masz pełne sale i brakuje Ci miejsc dla dzieciaków, możesz wybrać dwie opcje… Ty zadowolony, a rodzic nie – podnieś cenę zajęć. Rodzice zadowoleni, a Ty niekoniecznie – zatrudnij kolejną osobę i zwiększ ilość zajęć. A może ta druga opcja też Ci wyjdzie na plus?

6. Zaplanuj proces płatności

Jak już wspomnieliśmy o cenie za zajęcia, to przejdźmy płynnie do płatności – jednego z ważniejszych tematów w kontekście biznesu. Jeżeli pobierasz opłaty za zajęcia, to logistyka tutaj też musi działać perfekcyjnie, w przeciwnym razie będziesz stratny. Zacznij od zastanowienia się nad tym, w jakiej formie będziesz przyjmował płatności – czy aby na pewno system w poprzednim semestrze się sprawdził? Idąc dalej, przemyśl jak odnotowywać to, kto zapłacił, a kto jeszcze zwleka z transakcją. W jaki sposób będziesz komunikował się z tymi klientami, którzy jeszcze nie zapłacili?
Porównaj metody zarządzania płatnościami z poprzednimi semestrami i pamiętaj – nie bój się zmian!

7. Pamiętaj o całej administracji

Pieniądze jednak to nie wszystko” śpiewał jeden z polskich zespołów. Czy te słowa mają jakiś większy sens w kontekście administracji w szkole? Mają i to bardzo duży! Oprócz zaplanowania procesów płatnościowych przed nowym semestrem musisz sobie odpowiedzieć na parę pytań:
  • Jak będą sprawdzane obecności? Czy ja będę je potem widział?
  • Jak na koniec każdego miesiąca rozliczę nauczycieli?
  • Jak instruktorzy będą mi przekazywać informacje o zajęciach i uczestnikach?
  • Jak się będę komunikować z klientami?
  • Jak nowi klienci zapisywać będą dzieci na zajęcia?
  • i wiele, wiele innych…
Jest parę odpowiedzi na powyższe pytania. Pierwsza z nich – założysz zeszyt, gdzie będziesz wszystko notował i przepisywał. Jednak ma on parę wad (więcej pod tym linkiem). Trochę bardziej zaawansowane rozwiązanie – Excel! Jednak dalej nie jest on idealny (więcej pod tym linkiem). No i trzecie rozwiązanie – system, który rozwiąże większość problemów za Ciebie. Ale jaki system? A może www.ActiveNow.pl

Ciekawe? Podziel się!

O nas

W ActiveNow postawiliśmy sobie za cel wprowadzenie szkół prowadzących zajęcia pozalekcyjne do XXI wieku.

Zbudowany wspólnie z dziesiątkami szkół w Polsce system ActiveNow pozwala oszczędzić czas, zwiększać zyski i jednocześnie wzmacniać relację z klientami.

Chcesz wiedzieć więcej?

Inne artykuły